czwartek, 18 listopada 2010

Zaległości i nowości

Nie było mnie znowu bardzo długo, ale nie próżnowałam. Poprostu brak czasu lub zwykłe zmęczenie nie pozwalało usiąść do komputera. Dzisiaj mam troszkę luzu, więc pokażę co ostatnio wydziergałam.

Na początek zrobiona już jakiś czas temu chusta. Wielokrotnie podziwiałam wszystkie te cudowności, które pojawiały się na blogach. Ja sama nie miałam jakoś śmiałości nic zacząć, zwyczajnie bałam się, że nie podołam. Włóczkę kupiłam jeszcze wiosną... A do zrobienia chusty podchodziłam jak do jeża! W końcu przemogłam się i oto jest. Myślę, że jak na pierwszy raz jest raczej OK.


Włóczka DLG (niecałe 100g), druty 4,0

Spodobało mi się to robienie chust. W zapasach mam jeszcze jeden motek czekoladowej DLG, ale może tym razem szal... Kto wie.
Sama chusta bardzo spodobała się mojej mamie. Poprosiła o taką, że z grubszej wełny, żeby można się nią omotać w wietrzne i dżdżyste dni. Zaczęłam więc szybciutko. Tym razem z Kashmiru. Mam już całkiem spory kawałek, ale niestety skończyła mi się wełna. Z uwagi na kłopoty producenta, bardzo trudno jest dokupić barkujące motki. Napisałam nawet prośbę na gazetowej... długo czekałam, aż ktoś napisze, że może mnie uratować z opresji...

I wreszcie dobra Wróżka o imieniu Małgosia pospieszyła z pomocą. Dziś dotarł 1 motek (mam nadzieję, że wystarczy), tak więc zaraz zabieram się za kontynuację dzieła. Mama czeka...
Z powodu braku Kashmiru nie mogłam przecież siedzieć bezczynnie, więc zabrałam się za kolejny projekt. I tak poczyniłam sukienkę. Muszę przyznać nieskromnie, że jestem zadowolona z efektu i nawet zamierzam ją nosić. Muszę tylko kupić sobie jakiś fajny pasek lub długi naszyjnik...

Wzór zaczerpniety z Sabriny i troszkę zmodyfikowany. W oryginale był szeroki golf przy dekoldzie ( ja wykończyłam szydełkiem) i troszkę inna długość.



Gokova (ok 700g) druty 5,0
wzór Sabrina 4/2010 model 10

Do zobaczenia za kilka dni, moze uda mi się wtedy pokazać nową chustę...

18 komentarzy:

  1. Chyba pomyliłaś ten numer Sandry-tam pod nr 10jest żakiet z szalowym kołnierzem.Ale sukienka super, tylko czy ta Gokova nie będzie się naciągać i wypychać? Pozdrawiam serdecznie Teresa
    teresapaszek1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Chusta piekna wyszła! I ten kolorek :)
    Sukienka też niczego sobie ;) zazdroszczę figury, bo ja o noszeniu takich kiecek to mogę sobie pomarzyć :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusta piekna, super wykonana, kolor tez przepyszny. Jest to zacheta do robienia nastepnej, nastepnej i nastepnej...
    To samo trzeba powiedziec o sukience. Super wykonanie, super kolor, ladny projekt. Czyli zobaczylam dwa piekne dziergadla.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Wam dziekuję.

    Teresko! masz rację pomyliłam, ale nie numer tylko gazetę. To oczywiście Sabrina, a nie Sandra (już poprawiłam). A co do Gokovej to muszę przyznać, że zrobiłam z niej juz kilka rzeczy i nawet ją lubię. Nie widzę specjalnej tendencji do wypychania czy wyciągania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cytuje "na pierwszy raz jest raczej OK".Oj co Ty wypisujesz (chcesz na dupsko)jest piękna. A sukienka sliczna pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna ta chusta.Podziwiam, bo ja bym takiej nie zrobiła. Sukienka też super. Czekam na następną chustę ta dla mamy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. sukienka - rewelacja :) a chusta też przepiękna, szybciutko rób następną i pokazuj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chusta jest piękna! Ja też wczoraj się zabrałam za robienie swojej pierwszej, ale nie wiem co z tego wyjdzie ;) A sukienka też mi się podoba- prosta i można ją zaaranżować na wiele sposobów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muy bonito, preciosa prenda. Un gusto ver tu blog. Saludos afectuosos

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekna chusta, a ten kolorek taki wiosenny mmm...
    Sukienka cudna, bardzo mi sie podoba dekold, a wloczka dobra bo siostrze robilam sweter i jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sukienka jest cudna, przepraszam, Ze tak od razu o tej sukience, bo chusta tez niczego sobie, ale sukienka taka w sam raz na jesień i zimę - świetna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna sukienka. Fantastyczny fason.pozdrawiam iza

    OdpowiedzUsuń
  13. Istne cuda na tych pierwszych zdjęciach z ażurami. Podziwiam i się rozkoszuję. A ja właśnie robię coś znacznie prostszego /splotem tunezyjskim / i już dziś prułam to 3 razy z powodu pomyłki.
    Pozdrawiam wszystkich noworocznie, stacha

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna ta zielona chusta. Ja stoję przed podjęciem decyzji o zrobieniu pierwszej chusty. Twój komentarz o prostocie przez ciebie wykonanego wzoru bardzo mnie zachęcił. Jeśli moźesz podzielić się schematem to będę wdzięczna. pozdrawiam asiasw
    switon.joanna@wp.pl
    dzierganie.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie ładniejszy od szarej wersji. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I certainly agree to some points that you have discussed on this post. I appreciate that you have shared some reliable tips on this review.

    OdpowiedzUsuń