Dobrnęłam do końca!
Doris została skończona. Muszę przyznać, ze robiło mi się bardzo pzryjemnie. Wzór bardzo łatwy do zapamiętania i o dziwo opis wykonania (Sandra 2/2008) nie zawierał błędów... No i najważniejsze- żakiet bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, ze jak tylko odzyskam swoją figurę to będę go nosić z wielką satysfakcją! Ale na to trzeba jeszcze troszkę cierpliwie poczekać...



400g Kashmir (PHU Wnuk) 100% wełna; 100g/360m; druty 4,0
wzór Sandra 2/2008 model
przepiękny
OdpowiedzUsuńWcale się nie dziwię, że Ci się podoba! Cudo! Też miałam go kiedyś w planach, ale wiadomo jak to jest ;) Chociaż jak widzę takie wykonanie to ochota mi wraca :)))
OdpowiedzUsuńPiękny ten Twój żakiecik, a guziczki cudowne:0)
OdpowiedzUsuńjest przepiekny, zachorowałam na podobny, czy mogę sie uśmiechnąć o wzór na mój adres mailowy: antymalgo@gmail.com
OdpowiedzUsuńMadziu, wyszedł Ci boski. Ja niestety na nim poległam ale chyba sprubuję jeszcze raz. Trzymaj się cieplutko.
OdpowiedzUsuńAle bajer kolejny wpisany na liste "do wydziergania". Cudny ,taki elegancki, cudny , po prostu cudny
OdpowiedzUsuńPiękny żakiet! Już od dawna mam go w planach, tylko kiedy te wszystkie plany zrealizować...
OdpowiedzUsuńPiękny!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńA guziki doskonałe.
Będziesz w nim wyglądać zabójczo
piękny, taki jak mój wymarzony ;-)
OdpowiedzUsuńCudeńko Ci wyszło :)
OdpowiedzUsuńPiękny sweterek. Dziś zaczełam się uczyć robienia na drutach i szukam jakichś wzorów i widze że już go znalazłam. Mam nadzieje że wyjdzie mi tak idealny jak Twój.
OdpowiedzUsuńale cudnie wygląda ten sweterek :))
OdpowiedzUsuńŚliczny ten sweterek. Podziwiam.Ja jakoś nie mogę ostatnio się zabrać za nic większego a przydałoby się -pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTeż miałam w planach ten sweterek, ciągle gdzieś tam czeka na swoją kolej. Piękny Ci wyszedł!
OdpowiedzUsuńten Zakiecik jest super!!! czy mogę też uśmiechnąć się o jego wykonanie?:)
OdpowiedzUsuńmodesty3@o2.pl
piękny! Taki elegancki... Pozdrawiam jesiennie :)
OdpowiedzUsuń